Nie pisałem tutaj żadnej notki od marca. Minęło wiele miesięcy. Po co postować na blogu, skoro wygodniej i szybciej mogę to zrobić na fejsie? Ostatnio okazuje się, że wcale wygodniej i wcale szybciej.
Ciągłe problemy z obsługą stron oraz mnożące się błędy, które nie pozwalają mi wrzucić żadnego update'u statusu spowodowały, że postanowiłem przenieść wszelkie informacyjne aspekty właśnie tutaj, na bloga. Mam nadzieję, że zainteresowanym osobom nie będzie to przeszkadzało i że jakoś zaakceptujecie zmianę.