Jesteśmy takimi super opiekunami jeśli chodzi o zwierzęta, że dwa dni temu zauważyliśmy, że jeden z naszych pająków wyzionął ducha.
Swoje lata co prawda już miał więc wycisnął ze swojego kosmatego życia tyle ile tylko dał radę. Przeniósł się do Krainy Wiecznych Łowów i sobie będzie tam tkał pajęczą sieć do usranej śmierci. Chyba źle to ująłem... 

Reszta naszego domowego zoo, czyli dwa pająki i kotka, mają się wyśmienicie.